W Warszawie i okolicach możesz uzyskać poradę eksperta - naprawdę, sprawdź szczegóły i klikniji w ten link!

Doświadczenie, Pasja, Innowacyjność - dobra energia prosto z Mazur!

Gościmy dzisiaj w firmie Budomex, z siedzibą w Gołdapi .
Rozmowę z Panem Andrzejem Puzą – właścicielem firmy przeprowadzi Grzegorz Cendrowski z Infookno.pl

G.C: Chciałbym się dowiedzieć troszeczkę więcej szczegółów na temat powstania firmy Budomex i na temat miasta Gołdap graniczącego z Obwodem Kaliningradzkim.
A.P: Marka Budomex jest obecna na rynku budowlanym od 1989 roku, to już ponad 22 lata.
Początek działalności związany jest z  budownictwem, do którego  nawiązuje nazwa firmy.
Produkcję okien, drzwi z PCW i aluminium uruchomiliśmy  w 1993 roku. Na początku była to produkcja pomocnicza dla działalności budowlanej firmy Budomex.
Pierwszą ważną inwestycją z udziałem naszych wyrobów była w roku 1995 budowa przejścia granicznego z Obwodem Kaliningradzkim Gołdap – Gusiew. Istotną datą w historii firmy Budomex jest rok 1999, kiedy rozpoczęliśmy działalność w Suwalskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, jako pierwsza firma w Podstrefie Gołdap. Od roku 1999 podstawową działalnością firmy jest produkcja okien, drzwi, rolet, ogrodów zimowych, osłon, ścian osłonowych. Od tego momentu już nie zajmujemy  się usługami  budowlanymi.
G.C: Jadąc tutaj obserwowałem przepiękne tereny, otoczenie jest bardzo czyste.  Czy uważa Pan, że Gołdap wyróżnia się jakoś szczególnie na tym tle? Czy ma dobrych gospodarzy?
A.P:  Gołdap należy do tych kilku miast, w których od początku władzy samorządowej w Polsce zarządza ten sam burmistrz. Burmistrz jest również w zarządzie Związku Miast Polskich i okazuje się być dobrym gospodarzem,  bo w kolejnych piątych już wyborach powierzono mu władzę w mieście.
O Gołdapi można mówić wiele, ja mówię, że tu zaczyna się Unia Europejska, bo przejście graniczne Gołdap-Gusiew jest na wschodniej granicy Unii.  Dla prowadzących tutaj działalność gospodarczą,  ważne jest, że od przyszłego roku przejście graniczne w Gołdapi będzie obsługiwało ruch towarowy. Obecnie jest on ograniczony do przewozu ładunków o masie do 7 ton. Oczywiście Gołdap zyskuje na znaczeniu w regionie północno-wschodnim Polski ze względu na sąsiedztwo z Obwodem Kaliningradzkim, który powinien dawać możliwość prowadzenia działalności gospodarczej w Rosji.
G.C: Co Pana firma może na tym zyskać w tym kontekście?
A.P:  Już dzisiaj współpracujemy z firmami z Obwodu Kaliningradzkiego,  oczywiście chcielibyśmy aby ta aktywność była większa i bardziej efektywna.  Dobrze by było gdyby stała się faktem obietnica zniesienia wiz do Obwodu, podobno jest to możliwe w tym roku,  a to na pewno ułatwi  kontakty biznesowe i może mieć istotny wpływ na rozwój naszego regionu.
G.C: Czym by Pan wyróżnił Gołdap, oprócz dobrego Burmistrza – który zyskał uznanie ze względu na sukcesy jakie miasto odnosi i to jak dba o jego rozwój?
A.P: Na pewno istotne dla rozwoju miasta jest posiadanie statusu miasta uzdrowiskowego z najczystszym powietrzem w Polsce. Codziennie ponad 600 kuracjuszy korzysta z największej bazy i oferty leczniczej w regionie północno-wschodniej Polski. W strefie uzdrowiskowej miasto realizuje inwestycje rekreacyjno-leczniczą z tężniami, pijalnią wód, stanicą wodną.
Oferta zimowego wypoczynku także wyróżnia nasze miasto. Przed laty wymyślono hasło „W góry na mazury” i dzisiaj w Gołdapi mamy jedyną kolej liniową w tej części Polski, tor saneczkowy, kilka tras narciarskich, najdłuższa ma ok. 1700 metrów, nie są to trasy dla bardzo wymagających narciarzy, ale jest to miejsce gdzie można spędzić na nartach przyjemny weekend.
G.C: Jak Pana zdaniem wygląda branża stolarki w Polsce A.D. 2011?
A.P: Gdyby sytuację w branży stolarki określać poprzez wskaźniki i prognozy dotyczące budownictwa mieszkaniowego, w tym: ilość mieszkań oddanych do użytku, mieszkań, których budowę rozpoczęto, wydanych pozwoleń na budowę, sytuacji na rynku kredytów mieszkaniowych i w sektorze wykończeniowo-remontowym, to można być umiarkowanym optymistą. Zapowiadają się wzrosty sprzedaży w 2011 roku i kolejnych sezonach, szczególnie w firmach działających na rynkach poza regionalnych w kraju i za granicą, natomiast nie zanotują wzrostu sprzedaży firmy lokalne.
G.C: Co Pan, jako właściciel firmy Budomex Andrzej Puza robi dobrego dla branży i dla swojej firmy oczywiście?
A.P: Wiele działań, które uważam za dobre dla firmy i branży wynika z mojej aktywności    w Klastrze Mazurskie okna, Wschodnim Klastrze  Budowlanym, czy Fundacji Polska Wschód. Jednym z takich działań jest integracja branży stolarki otworowej w regionie Warmii i Mazur polegająca na zacieśnieniu współpracy, eliminowaniu jej barier, wspólnych projektach. Innym, nie mniej ważnym, jest kształtowanie i upowszechnianie zasad etyki w działalności gospodarczej oraz powodowanie wychodzenia firm z ,,szarej strefy” do działalności, konkurowania w ramach ogólnie przyjętych, akceptowanych reguł. Kolejnym istotnym działaniem jest edukowanie uczestników ,,procesu budowlanego”, projektantów, inwestorów, wykonawców robót budowlanych, jak wybrać dobre okno, drzwi, roletę poprzez klasy i wartości ich właściwości. Od sierpnia Klaster Mazurskie okna uruchamia trwający pięć miesięcy, obejmujący ponad 140 godzin, projekt szkoleniowy pt. ,, Jakość przede wszystkim”. Ponadto promuję i wspieram nawiązywanie kontaktów gospodarczych
między lokalnymi firmami z branży i firmami z za wschodniej granicy Polski poprzez misje gospodarcze i
rozmowy kooperacyjne.
G.C: Pana firma jest bardzo znana w tym regionie, a jak wygląda ekspansja na inne rynki?
Ościenne województwa ?
A.P: Myślę, że tak jak większość producentów okien w Polsce, mam świadomość jak ważny jest eksport i obecność na rynku Unijnym. Jesteśmy na rynkach niemieckim, belgijskim, holenderskim, szwedzkim. Nie jest to jeszcze taki udział w rynku jaki chcielibyśmy mieć bo wynosi 8% przychodów, ale jest dla nas ważnym kierunkiem aktywności rynkowej, obok już kilkuletniej obecności na rynku rosyjskim, litewskim i łotewskim.
G.C: Ile obecnie osób firma zatrudnia i z iloma partnerami , punktami sprzedaży Państwo współpracujecie?
A.P: Kiedy mówię o zatrudnieniu, to potrzebne jest wprowadzenie, ponieważ firma Budomex różni się od firm w branży o tyle,  że ze swojej działalności wyrzuciliśmy  wszystko to, co nie jest podstawową działalnością produkcyjną.  Korzystamy z outsourcingu właściwie od początku obecności w Strefie. Transportem, obmiarami, montażami, marketingiem, handlem zajmują się firmy zewnętrzne. Często są to firmy utworzone przez osoby, które były pracownikami Budomexu, przed uruchomieniem działalności w Strefie. Chcemy pozostać w grupie firm małych, zatrudniających do 50 pracowników. Nie mamy własnych salonów, biur sprzedaży,  ale mamy ponad 60 partnerów handlowych działających w regionie obejmującym województwa pomorskie, kujawsko-pomorskie, warmińsko-mazurskie, mazowieckie i podlaskie.
G.C:  Powracając do źródeł marketingowych okien, nasuwa mi się taka myśl…
Czy zgadza się Pan
z opinią,  że jeszcze nie przeszliśmy takiego etapu kiedy stolarka będzie się kojarzyła z czymś ważniejszym niż cegła czy styropian ?
A.P:  W innych branżach wykreowano produkty, silne marki, które kojarzą się z wyższym standardem, ale w naszej branży też są takie produkty, firmy, usługi. Przy tym, jest kilka marek rozpoznawalnych, ale niekoniecznie mających dobre wyroby, usługi i kompetentnych handlowców.
Myślę, że zaskoczę Pana informacją, że kiedy w 2007 roku Świat Szkła wraz z agencją ASM badał znajomość marek producentów okien i drzwi (,,Świat szkła” nr 6/109/2007), co dziesiąty polski inwestor kupujący okna  w latach od 2004 do 2006, rozpoznawał firmę Budomex Puza jako producenta okien. Budomex Puza znalazł się na 10-tym miejscu wśród takich firm jak Oknoplast, Urzędowski, Sokółka, M&S. Oczywiście w tej dziesiątce byli też systemodawcy, np. Veka, Thyssen, Aluplast, bo to jest taka słabość naszej branży, że klienci identyfikują takie firmy jak Aluplast,Veka czy Rehau jako producentów okien.
G.C: Oznakowanie salonów sprzedaży jest bardzo ważne. Czy w salonach sprzedaży z którymi Państwo współpracujecie  wyraźnie widać, że są tam sprzedawane okna Budomexu?
A.P: Muszę powiedzieć, że 5 lat temu, to właśnie salony sprzedaży zapewniły Budomexowi 10-te miejsce wśród marek rozpoznawanych przez inwestorów jako producenta okien i drzwi. Chwaliliśmy się siecią sprzedaży, firmowymi biurami handlowymi, wpływaliśmy na kompetencje personelu, wyposażenie i wystrój, standard pracy, oferty. Jeżeli mówię że współpracujemy z ponad 60 partnerami handlowymi, to tylko 8 z nich oferuje wyłącznie nasze wyroby, są lojalni wobec nas jako partnerów, dla nich mamy indywidualną ofertę współpracy.
Wielu handlowców, z którymi współpracujemy stawia przede wszystkim na niską cenę wyrobów, nie spełnia naszych oczekiwań i wymagań związanych z kompetencjami, standardami i dlatego nie firmujemy naszą marką ich działalności.

G.C: Aspekt ekonomiczny od wielu lat zaczął odgrywać dominującą rolę, z dużą niesprawiedliwością dla tych firm m.in. dla Pana firmy które produkują okna bardzo wysokiej jakości i które dbają o swój standard, serwis itd.  Czym klient ma się sugerować przy zakupie okien i drzwi?
A.P: Jest wiele do zrobienia w obszarze edukacji klienta.  Dzisiaj klient odbiera przede wszystkim przekaz kierowany do niego przez naszych dostawców surowców, producentów profili  z PCW i aluminium, okuć, szyb. Zgodnie z reklamą dostawców, klient liczy komory profilu z PCW, dyskutuje ze sprzedawcą  o klasach A i B profili, o ich głębokości, zawartości ołowiu, natomiast w rozmowie tej gubi się wyrób, który klient chce kupić - okno.
To co dla firmy Budomex jest ważne, to rozmowa z klientem o tym jakie są jego oczekiwania, jakie ma wymagania dla okna, drzwi, ogrodu
zimowego. Taka rozmowa nie jest prowadzona powszechnie, handlowcy często nie znają wyrobu, który sprzedają, jego klas i wartości właściwości, nie potrafią interpretować wyników badań okien i drzwi, z resztą najczęściej ich nie znają.
G.C: Reprezentując tą drugą stronę medalu informacyjną-edukacyjna musze wziąć w obronę klientów.  Jest już bardzo wielu klientów,  którzy są świadomi właściwości okien.
Z drugiej strony sądzę, że trzeba zadbać o edukacje punktów sprzedaży, przy dużej fluktuacji sprzedawców. Możliwość dyskusji z klientem jest bardzo ograniczona, jeśli sprzedawca nie wie na co warto zwrócić uwagę i wtedy sprowadza się ta rozmowa tylko do ceny - niestety z wielkim uszczerbkiem dla klienta. Większość klientów jest chętna wydać trochę więcej, jeśli przedstawi im się wymierne korzyści.
A.P: Klienci mają prawo do rzetelnej informacji o produkcie, której nie uzyskują.
Budomex jest uczestnikiem Klastra Mazurskie Okna, który wśród swoich celów ma też edukację klientów. We wrześniu jest planowany początek cyklu szkoleń dla handlowców, projektantów,
wykonawców budowlanych. Są to szkolenia weekendowe, rozłożone na 5 miesięcy.
W sumie jest to 150 godzin szkoleniowych, w programie są spotkania z architektami i firmami budowlanymi. W kontakcie z handlującymi oknami, chcemy mówić o właściwościach okien, uczyć ich interpretowania wyników badań, przygotowywać do rozmowy o dobrym oknie, o obiektywnej mierze jakości te
chnicznej poprzez klasy i wartości właściwości okien, drzwi, rolet. Szkolenie będzie się koncentrować na tym, jak należy zdefiniować dobre okno opierając się na jego właściwościach. Oczywiście okno czy drzwi to wyroby, które powinny być dobrze zaprojektowane, zamontowane, z zapewnioną usługą posprzedażową.
G.C: Czy okna i drzwi produkowane w północno- wschodniej Polsce- w Gołdapi, są cieplejsze, lepsze niż te np. z południowo-zachodniej Polski?
A.P: Produkcji dobrych okien nie wiązałbym z regionem. Okna, drzwi, rolety z marką Budomex spełniają wymagania i oczekiwania klientów, zapewniają komfort, są ciepłe, ciche, trwałe, bezpieczne, dzięki ponad 20 letniej tradycji, doświadczeniu i kulturze Budomex ,zaangażowaniu, pasji tworzenia, zespołowi firmy i naszym Partnerom. Wytwarzamy konstrukcje budowlane z PCW i aluminium, których ,,jakość rynkową” potwierdza ponad 250 tysięcy zadowolonych Klientów, liczne nagrody, wyróżnienia, referencje, część z nich prezentujemy na stronie www.budomex.pl. Jakość techniczną naszych wyrobów potwierdzają imiennie wystawione dla firmy wyniki badań, certyfikaty.
G.C: Firma Budomex znajduje się w Specjalnej Strefie Ekonomicznej, czy ulga podatkowa wpłynęła na rozwój i konkurencyjność Pana firmy?
A.P: Ulga podatkowa związana z działalnością firmy w Suwalskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej Podstrefa w Gołdapi, była istotnym źródłem finansowania rozwoju, poprawy konkurencyjności, wyrównywania szans i dzisiaj Budomex, to kompetentny zespół ludzi, ponad 5 tys. m2 nowoczesnych hal produkcyjnych, automatyczne innowacyjne linie do produkcji konstrukcji budowlanych z PCW i aluminium oraz walcowania kształtowników stalowych, używanych jako wzmocnienia do okien z PCW.
G.C: Jakie inne korzyści maja producenci tutaj ulokowani?
A.P: Aktualnie korzyści związane z działalnością w specjalnej strefie ekonomicznej są pogorszone w porównaniu do okresu z pierwszych lat funkcjonowania strefy specjalnej. Miejsce, w którym prowadzi działalność Budomex, to nie tylko strefa specjalna, to także wschodnia granica Unii Europejskiej, z przejściem granicznym do Rosji. Część przedsiębiorców pobiera rynkową ,,rentę geograficzną”, jednak nie wielu po nią sięga uznając, że  to raczej niska ,,emerytura starego portfela”.
G.C: Firma Budomex należy do Klastra Mazurskie Okna, czy ta przynależność daje również wymierne korzyści?
A.P: Klaster Mazurskie okna, jako pierwsza w branży zorganizowana, szczególna forma współpracy, jest projektem wieloletnim. Wymierne, istotne korzyści dla uczestników klastra już są, np.: wspólne projekty inwestycyjne i marketingowe, prowadzące do wspólnego produktu - rolety zewnętrznej, budowania marki ,,Mazurskie okna”, doradztwa organizacyjno-prawnego, wspólnych zakupów, wspólnej sprzedaży, szkoleń, badań, kształtowania  i upowszechniania zasad etyki w działalności gospodarczej, a będą większe w latach przyszłych.
G.C: Gdyby Pan miał powiedzieć jakie będzie okno niedalekiej przyszłości to co to może być, jakie ono będzie?
A.P: Chciałbym, abyśmy w przyszłości mówili nie o wyrobie a raczej o komplementarnej usłudze obejmującej kompetentne doradztwo, projektowanie, profesjonalny montaż i serwis posprzedażowy inteligentnego, energooszczędnego, dobrego okna, którego jakość techniczną i rynkowa określą klasy i wartości właściwości wyznaczone przez klienta, grupę docelową i specyfikę kraju, w którym będzie instalowane.
G.C: Słyszałem, że nie lubi Pan rozmawiać o systemach, profilach, okuciach, raczej o funkcji, estetyce, trwałości itp., czy to prawda, a jeżeli tak to dlaczego?
A.P: O systemach, profilach, okuciach mogę rozmawiać, bo rozmawiam o aktualnościach, nowościach, ciekawostkach z branży, jednak często takie rozmowy, szczególniez inwestorami mają prowadzić do wyboru dobrych okien, drzwi, rolet, a z definiowaniem dobrych wyrobów w branży okiennej poprzez systemy, profile i okucia nie zgadzam się. Dla mnie rozmowa o dobrych oknach, drzwiach czy roletach zaczyna się od wymagań i oczekiwań Inwestora, od określenia najważniejszych cech  i najwłaściwszych parametrów użytkowych wyrobów, a od stopnia spełniania tych wymagań przez oferowany wyrób, montaż, usługę posprzedażową i subiektywną zgodność preferencji funkcjonalności, estetyki, komfortu użytkowania zależy, czy wyroby będą dobrej jakości.
G.C: Branża profesjonalizuje się, firmy reklamują się, dbają o swój wizerunek, szkolą pracowników, a co z salonami sprzedaży, co z montażem, kto o to powinien zadbać?
A.P: Producenci, ponieważ biura sprzedaży i montaż są skutecznymi narzędziami budowania wizerunku i komunikacji z klientem. Nie można osiągnąć przewagi konkurencyjnej bez identyfikacji wizualnej i merchandisingu. Dobra marka, niekoniecznie rozpoznawalna na całym rynku, także ta lokalna, czy regionalna i wizerunek odróżniający od konkurencji poprawiają konkurencyjność i wzmacniają pozycję firmy na rynku. Budomex przywiązuje dużą wagę do kompetentnej sprzedaży i profesjonalnego montażu stąd zaangażowanie w działania edukacyjne, np. we wspomniany wcześniej projekt szkoleniowy klastra Mazurskie okna ,,Jakość przede wszystkim”, czy w ramach uczestnictwa we Wschodnim Klastrze Budowlanym i Olsztyńskim Klastrze Budowlanym. Na naszej stronie internetowej prezentujemy Zasady dobrego montażu, Program szkolenia montażystów, drogę do uzyskania tytułu autoryzowanego montażysty oraz listę Autoryzowanych Montażystów i Autoryzowanych Brygad Montażowych.
G.C: Jeżeli nie produkowałby Pan okien, to co mógłby Pan robić?
A.P: Mógłbym realizować się w obszarze samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie, w kierowaniu, nadzorowaniu, czy projektowaniu lub zajmować się opracowywaniem i wdrażaniem systemów zarządzania organizacją, w tym systemami zarządzania jakością, albo być animatorem, menadżerem klastra przemysłowego.
G.C: Czy lubi Pan okres wakacji, jak i gdzie wypoczywa Pan i Pana rodzina?
A.P: Żyjemy na Mazurach, w regionie, który dla nas i jak sądzę dla wielu jest ,,cudem natury” i doskonałym miejscem do odpoczynku. Od kilku lat chętnie spędzamy część wakacji w polskich górach, stawiając przed sobą coraz trudniejsze cele, odkrywamy nowe miejsca i szlaki, zdobywamy kolejne szczyty.
G.C: Czy czuje się Pan spełniony? Jakie ma Pan plany rozwoju firmy i pozytywnego wpływu na branżę?
A.P: Jestem ciągle aktywny, poszukujący, otwarty na zmiany, jako przedsiębiorca i menadżer. Mam wiele planów o których nie będę mówił, lubię to co robię, pracuję z pasją i zaangażowaniem, fascynuje się klastrami, widzę w nich szansę dla siebie i rozwoju własnej firmy oraz pozytywny wpływ na regionalną branżę budowlaną i okienną.
G.C: Jak Pana zdaniem będzie wyglądała nasza branża za 5 lat, kto pozostanie?
A.P: Nie będę prognozował przyszłości branży i nie dlatego, że nie myślę o przyszłości, bo ten kto o niej nie myśli już ją zaprzepaścił, raczej ze względu na złożoność i wielowątkowy charakter tematu. Ale jeżeli Pan nalega, prognoza dla branży, to zachmurzenia i przejaśnienia, a poważniej powiem, że mamy trudne czasy, niepewność otoczenia zewnętrznego, problemy w finansowaniu inwestycji, wahania nastrojów inwestorów, taka sytuacja nie sprzyja budowaniu pewnych, długookresowych prognoz. Ważne jest elastyczne reagowanie na otoczenie i gotowość do zmian. Z rynku polskiego płyną sprzeczne komunikaty, jednak sprzedaż będzie rosła i pewnie za 5 lat osiągnie tę sprzed kilku lat, za to wyraźnie rosnący powinien być popyt na polskie okna za granicą, a jeżeli tak, to na naszą branżę będzie miało wpływ ,,budownictwo zrównoważone”, niewątpliwie budownictwo przyszłości, wynikające z idei zrównoważonego rozwoju. Kto pozostanie? Pozostaną wartościowi przedsiębiorcy, jednostki które w trudnych czasach zdadzą egzaminy z dojrzałości i organizacji firmy, posiadające markę, za którą rynek będzie płacił wyższą cenę oraz wartościowych menadżerów optymalizujących działalność operacyjną , zaangażowanych pracowników i niezawodnych, lojalnych partnerów
G.C: A jak będzie wyglądała Pana firma za 5 lat?

A.P: Razem z naszymi Partnerami, projektantami, handlowcami, wykonawcami budowlanymi będziemy cieszyć się z posiadania około pół miliona zadowolonych klientów użytkujących z satysfakcja świadomego wyboru, dobre okna, drzwi, rolety, ogrody zimowe z marka Budomex.
Grzegorz Cendrowski (Infookno.pl): Budomex to…
A.P (Andrzej Puza - Budomex Puza): …doświadczenie, pasja, innowacyjność, marka obecna na rynku od 24 lat.