Porady eksperta gratis - wystarczy zadzwonić lub napisać. Kliknij i już!

Ekologiczne okna, to jakie?


Koszt ogrzania statystycznego lokalu w skali roku w Polsce przekracza 2600 zł, a przypadku domów to ponad 3600 zł i ciągle rośnie, nawet 15% rocznie. Wg badań przeprowadzonych latem ubiegłego roku przez pracownię 4P Research Mix aż 93% Polaków przyznaje, że głównym powodem oszczędzania energii jest chęć obniżenia rachunków. Badania GKK Polonia przeprowadzone dla Związku Polskie Okna i Drzwi potwierdzają, że energooszczędność to powód numer jeden przy decyzji zakupu okien. Dodatkowo blisko 70 proc. Polaków byłaby skłonna płacić nieco więcej za czystą energię, czyli wytwarzaną przy wykorzystaniu bardziej ekologicznych technologii lub pochodzącą ze źródeł odnawialnych.
Wprowadzenie od 1-szego stycznia bieżącego roku Paszportów Energetycznych budynków (w tym mieszkań) wymusi na inwestorach zastosowanie energooszczędnych materiałów i rozwiązań. Nowobudowane domy muszą spełniać coraz bardziej wyśrubowane normy nie z powodu urzędniczego widzimisię, ale ponieważ to się po prostu opłaca. Coraz więcej jest firm, pragnących wykorzystać ten pozytywny trend i znaleźć się w spektrum zainteresowania pro-ekologicznych nabywców: tak klientów indywidualnych, jak i deweloperów, czy architektów. Technologia domów pasywnych, chociaż droższa, pozwala sprowadzić koszty ogrzewania domu do śmiesznie niskiego poziomu, nawet do poziomu zużycia 30kW z m2 użytkowanej powierzchni. W tej chwili trudno ocenić, jak popularne są to rozwiązania, jednak, jak mówi Beata Pawlak z serwisu termodom.pl, zainteresowanie energooszczędnością w budownictwie stale rośnie. To już nie tylko moda, ale konieczność, zwłaszcza w dobie wyczerpywania się surowców czy kolejnych podwyżek gazu, węgla i energii, które wymuszają na nas oszczędność w gospodarstwach domowych.
EMISJA CO2 – według raportu Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatycznych, nadmierną emisję dwutlenku węgla można uznać, z ponad 90 procentowym prawdopodobieństwem, za jedną z głównych przyczyn ocieplania klimatu.
Cytat: „Siedząc w ciepłym pokoju, biorąc kąpiel, podróżując samochodem czy samolotem – we wszystkich tych przypadkach korzystamy z energii spalania paliw kopalnych i przyczyniamy się do emisji dwutlenku węgla. W ciągu roku ludzie emitują do atmosfery aż 35 miliardów ton tego gazu.”.

Państwo również możecie przyczynić się do zmniejszenia emisji CO2, np. dzięki kalkulatorowi emisji CO2, dostępnemu na oficjalnej stronie internetowej Konferencji COP 14 , www.cop14.gov.pl. Każdy z nas może w prosty i szybki sposób obliczyć swój wpływ na środowisko naturalne i sprawdzić, gdzie może go zminimalizować.
Potrzebne są konkretne działania i wymierne efekty, nie zawsze w zgodzie z ogromną potrzebą zysków dla firm, ale zawsze zgodne z potrzebą natury i przetrwania. Czas na nas, na użytkowników, na kupujących okna i drzwi! Dobre i skuteczne ocieplenie ścian, stropów i wymiana stolarki na nową (nowej generacji i energooszczędną),wyeliminowanie mostków termicznych, które często występują w tak newralgicznych miejscach, jak wieńce, nadproża, progi, ściany, itd., spowodowałaby oszczędności w zużyciu energii nawet o 50%, nie wspominając o komforcie użytkowania i w sposób zasadniczy zmniejszenia emisji CO2 do atmosfery.
Czynnikiem decydującym o tym, czy rzeczywiście mamy do czynienia z technologią energooszczędną, czy tylko chwytem marketingowym jest tzw. współczynnik U. Przykładowo dla ścian zewnętrznych  zgodnie z rozporządzeniami Ministerstwa Infrastruktury (dawniej Budownictwa) wynosi on, 0,3 W/m2K w przypadku standardowego budownictwa, ale już 0,15 do 0,2 W/m2K dla domów energooszczędnych i 0,15 dla domów pasywnych.
A okna? Okna muszą być również najlepsze jak tylko możliwe, czyli z najniższą wartością U, podkreślamy dla całego okna a nie tylko szyby!

Ramy okienne mogą być z drewna, PVC, aluminium włókna szklanego

A teraz kilka prawd, mitów i nie tylko:

Prawdą jest, że najwięcej zabawek produkuje się z tworzyw sztucznych: tanich, nietoksycznych i dających się łatwo formować i zdobić, a więc z polistyrenu i polichlorku winylu (PVC). Ze zmiękczonego polichlorku winylu oprócz piłek wytwarza się elastyczne lalki i zabawki nadmuchiwane, a także choinki. Z polistyrenu meble i sprzęt kuchenny dla lalek, małe modele pojazdów, figurki żołnierzy itp.

Faktem jest, że PVC ma zamienniki naturalne i syntetyczne, natomiast nie jest prawdą, że zastąpienie PVC w jego podstawowych zastosowaniach innymi materiałami, naturalnymi bądź syntetycznymi byłoby ekologicznie słuszne. Prawdą jest, że spowodowałoby to utratę wszystkich korzyści osiągniętych dzięki stosowaniu PVC i większą dewastację środowiska naturalnego poprzez zwiększone zużycie surowców naturalnych i energii oraz częstokroć większą przy produkcji innych materiałów emisję gazów i ścieków. To również fakt, że swego czasu niektóre kraje czy regiony krajów wprowadziły pewne restrykcje przeciwko PVC, z których się po kolei wycofują, ponieważ okazały się nieuzasadnione. Unia Europejska w żadnej ze swoich dyrektyw nie dyskryminuje PVC. Kompetentne orzeczenia fachowych gremiów, wskazujące bezzasadność zastępowania PVC innymi materiałami i jego nieszkodliwość dla zdrowia i środowiska, zaczynają powoli znajdować oddźwięk także u decydentów.

Marketingowe mity urastają do tzw. „prawd objawionych”. Chcemy i musimy żyć w zgodzie z naturą, oszczędzać energię, stosować odnawialne źródła i np. nie palić węglem w piecu (w Polsce ponad 90% energii pochodzi ze spalania węgla i pochodnych).
Na rynku istnieje około 2500 firm oferujących okna różnych rodzajów. Pamiętając, że okno jest inwestycją na wiele lat, czyli jego odnawialność jest znikoma, musimy świadomie i pragmatycznie dokonać wyboru. Warto wszystko dobrze przeanalizować. Polichlorek winylu (PCV) stał się najpopularniejszym materiałem, z którego produkuje się obecnie okna w Polsce, ale nie tylko (Francja, Wielka Brytania czy nawet Niemcy produkują i montują okna z PVC).

Ale również prawdą jest, że drewno jako produkt naturalny występuję w przyrodzie w dużej różnorodności. Daje to możliwość dużego wyboru, ale nic nie dzieje się bez szkody dla środowiska, szczególnie,  jeżeli weźmiemy pod uwagę rabunkową wycinkę drzew na wielu kontynentach.

Nieprawdą jest, że drewno nie zawiera żadnych szkodliwych substancji, nie powoduje alergii oraz polepsza mikroklimat pomieszczeń (spalanie drewna powoduje, jak prawie wszystko, emisję do atmosfery CO2 i innych substancji). Przyzwyczailiśmy się, że drewno jako produkt naturalny tworzy przytulną atmosferę, której łatwo nie zastąpi żaden inny materiał, ale nic nie jest doskonałe, szczególnie kiedy zostaje poddane obróbce chemicznej, takiej jak impregnaty, lakiery czy farby (farby, nawet najbardziej ekologiczne są tylko produktami chemicznymi).
Faktem jest, że łatwiej jest zutylizować stare okno drewniane czy aluminiowe, ale w przypadku  okien PVC to od ustawodawców zależy, jak szybko i skutecznie pomogą branży w procesie odzyskiwania tego surowca (wymiana starych okien PVC na nowe) z korzyścią dla nas wszystkich i środowiska.

WYBÓR ZAWSZE NALEŻY DO PAŃSTWA.

W obecnej chwili jest tak wiele sprzecznych informacji i przekazów marketingowych na ten temat, że postanowiliśmy postawić przysłowiową kropkę nad i mówiąc, że najbardziej ekologiczne okna to takie, które są „najcieplejsze”.
W naszym klimacie ochrona przed utratą ciepła odgrywa wielką rolę przez co najmniej 8 miesięcy w roku. Faktem jest, że ochrona przed słońcem też nie jest bez znaczenia, ale uciążliwość promieniowania słonecznego nie jest tak intensywna jak konieczność ochrony przed chłodem, a metody ograniczenia promieniowania słonecznego (cieplnego) są skuteczne.
„Ciepłe” okno to takie, które w sposób optymalny pozwala na ograniczenie strat energii (ogrzewanie i chłodzenie) w stosunku do istniejących proporcji jego zastosowania. Czy zatem należy za wszelką cenę stosować super ciepłe okna w budynkach, które wymagają gruntownej termomodernizacji? Zdecydowanie nie, gdyż w ten sposób nie poprawimy bilansu energetycznego („zaoszczędzone” dzięki super oknom ciepło „ujdzie” inną drogą).
Argument, jakoby okna wykonane z profili stabilizowanych ołowiowo są szkodliwe dla użytkowników, jest co najmniej nadużyciem. Prawdą jest, że związki ołowiu mogą być szkodliwe dla ludzi i środowiska w specyficznych warunkach.
Faktem jest, że polityka Unii Europejskiej zmierza generalnie do redukcji ilości stosowanego ołowiu w ogóle, ale nie w szczególności dotyczącej okien z PVC, ale…. warto pamiętać, że „nic tak nie działa na klienta, jak wzbudzenie niepokoju czy strachu”,  lecz my nie dajmy się zmanipulować, nie dajmy się zwariować i działajmy zgodnie z własną wolą i sumieniem.
W procesie sprzedaży okien z PVC (również innych okien i drzwi) i nie tylko, specjaliści od marketingu wymyślili już profile 3,4,5,6, 7-komorowe, w szybach przechodziliśmy etap okien o współczynniku U=2,9, poprzez U=1.7 dzisiaj mamy już szyby (szyby zespolone w oknach) o współczynniku U=1.1, U=0.7 a nawet U=0.3 W/m2K! Ale co z tego wynika dla Państwa?
Firmy produkujące okucia (zawiasy, okucia obwiedniowe, klamki) wymyślili najpierw okucia tradycyjne, później okucia obwiedniowe, fachowcy od wentylacji:  mikrowentylację, itd. I dobrze, bo czemuś to służyło i służy. Tak więc teraz przyszedł czas na okna ekologiczne, czyli „okna ciepłe”. Okna ekologiczne muszą być dobre, finezyjne, trwałe i ciepłe, a z jakich ram wykonane i w jakim kształcie, pozostawiamy Państwu do wyboru.

EKOLOGICZNE OKNO TO CIEPŁE OKNO, to okno energooszczędne.

Współczynnik U: dla okna to bardzo ważna, to wręcz fundamentalna sprawa i niezbędna informacja. Bardzo często producenci okien ograniczają się do podania jedynie współczynnika U szyby, gdyż, o czym nie wszyscy wiedzą, szyba ma zwykle dużo lepsze parametry izolacyjne niż rama, a U dla całego okna jest wypadkową współczynnika U szyby, U ramy i wielkości okna. Współczynnik U dla całego okna jest dla Państwa ważny i tylko dla całego okna.

W Polsce nie ma okien 1.1! (chyba, że na specjalne zamówienie brzmi szokująco, ale sami się Państwo musicie o tym przekonać pytając przed zakupem okien o dowody, najlepiej badania (dokumenty z badań) z Instytutów  akredytowanych, czy przynajmniej certyfikowanych, np. ITB.

Naprawdę warto, bo nie warto dać się nabić w butelkę! Czas wolnej amerykanki powoli dobiega końca, a marketing musi być oparty o rzetelne informacje techniczne. Najlepsi będą dążyli do produkcji najcieplejszych okien, a reszta wcześniej czy później dostosuje się.
Dla ułatwienia można powiedzieć, że im cieplejsze okno (mniejszy współczynnik U dla całego okna, podkreślamy dla całego okna) tym okno jest lepsze i bardziej ekologiczne. Nikt przecież nie zaprzeczy, że kluczową sprawa dla dobra nas wszystkich jest ograniczenie emisji dwutlenku węgla do atmosfery, a ciepłe okno w naszej strefie klimatycznej dokładnie to spełnia, nie wypuszcza ciepła, czyli zmniejszą rachunki za ogrzewanie, a w przypadku specjalnych szyb przeciwsłonecznych także rachunki za chłodzenie.
Są już na polskim rynku okna, które można zaliczyć do najlepszych na świecie, producenci prześcigają się w nowych rozwiązaniach, to dobrze. Mamy nadzieję, że okno o współczynniku U <1.0 W/m2K będzie standardem już wkrótce, a Ci, którzy takie okna będą kupować, będą dodatkowo premiowani odpowiednią ulgą ekologiczną np. od gminy. Tak czy owak kupowanie okien o najlepszym niskim współczynniku U jest działaniem pro ekologicznym. To już nie moda, to konieczność.
I jeszcze raz przypominamy, że to współczynnik U całego okna, a nie szyby czy ramy, ma decydujące znaczenie dla izolacyjności termicznej a jego deklarowanie przez producenta jest obowiązkiem. Tak stanowi prawo.

Nasza rekomendacja brzmi jednoznacznie:


Producent (-cenci), który nie podaje współczynnika U dla okien, nie chce sprzedać Państwu wiarygodnego produktu (chyba, że jest na to szczegółowe wyjaśnienie) to Państwo(Klient) nie powinni kupować takich okien!
Tylko takie postawienie sprawy może spowodować, że raz na zawsze skończy się zabawa w „ciuciubabkę”, albo inaczej mówiąc nie mówienie całej prawdy.
Trzeba w tym momencie dodatkowo wspomnieć o nieco bagatelizowanym elemencie systemu (tak -  okno jest systemem) a mianowicie montażu. To również montaż odgrywa bardzo istotną rolę właśnie w uzyskaniu deklarowanych parametrów, a w szczególności sławetnego współczynnika U, który deklaruje producent okna.
Reasumując: przy wyborze nabywca koniecznie powinien sprawdzić:
  • Czy producent podał współczynnik U dla każdego okna
  • Czy producent określił wszystkie parametry techniczne i umieścił je na etykiecie (karcie wyrobu) lub innych dokumentach dołączonych do okna
  • Czy dołączył wszystkie instrukcje wymagane przepisami prawa
  • Jakie oferuje świadczenia dodatkowe w postaci warunków gwarancji
  • Czy zapewnia instalowanie wyrobu według najnowszych technik montażu
  • Czy uwzględnił dodatkowe wymagania klienta, dotyczące np. montażu nawiewnika, specjalnego wykonania szyby itd.
Okno jako element ściany zewnętrznej budynku musi służyć przez dziesiątki lat, i jednocześnie musi spełniać wiele istotnych funkcji. Jeżeli potencjalny nabywca nie czuje się pewny co do własnych umiejętności zweryfikowania parametrów okna, najlepiej jest skorzystać z pomocy doradcy  Zadzwoń lub napisz do nas.

Z poważaniem,
www.infookno.pl „Wszystko co musisz wiedzieć o oknach”